support: Dziurawej Pół Czekolady
Koncert Kabanosa w Warszawie zawsze jest ciekawym doświadczeniem. Sprzedało się 19. biletów + 25 osób weszło z zaproszeń lub na bezczela korzystając z braku ochrony. Nasz support Dziurawej Pół Czekolady (super kolesie!) powiedzieli nam, że nigdy jeszcze nie grali przed tak nieliczną publiką:-) W dodatku nagłośnienie było fatalne i jeżeli kiedykolwiek Kabanos będzie występować w Ośrodku Kultury Arsus, do biletów dołączone będą zatyczki do uszu.
Kabanos nie zraził się słabą frekwencją, ani akustyką sali i około 20:40 wyleźli na scenę. Zenek rozgrzał publikę, wszyscy ścisnęli się pod sceną i bez obciachu rozpoczął się koncert. Fani skakali, śpiewali, rzucali na scenę różne przedmioty (pojemniczek z napisem "Zenek" na...mhmmm... powiedzmy, że mocz:-), gacie, które Zenek założył sobie na głowę, kabanosy, które skosztowane zostały przez cały zespół w trakcie wykonywania utworu "Za X" i parę innych niezidentyfikowanych obiektów, które co czas jakiś przelatywały nad ich głowami.
Członkowie zesołu Kabanos mieli wiele powodów do zadowolenia; Leszek zagrał sobie Behemotha i w trakcie utworu "Ptaszek", jego sutki zostały wymacane przez Zenka, Lodzia spełnił swoje najskrytsze marzenie, na jego prośbę tłum skandował głośno jego imię, Zenek i Wiesiek padli mu do stóp, a Ildefons i Leszek bili mu brawo (niesamowita inspiracja do codziennej, a w weekendy co godzinnej masturbacji), Wiesiek połamał kilkanaście pałek umiejętnie i w pełni profesjonalnie uderzając w bębny, Ildefons doprowadził publikę do wrzenia przy niesamowitej partii basowej w Jesteśmy Debilem, a Zenek zapomniał pierwszej zwrotki w tekście do Czerwonej Musztardy i radośnie sobie pofristajlował... no i wymacał Leszkowi sutki.
Kapitan Majtek
setlista:
Biedny Miś
Jesteśmy Debilem
Ptaszek
Za X
Behemoth for Leszek
Zabawka
Świnie w pierzynie
Parówki
Wielbłąd
Czerwona Musztarda
bis
Karolka
Klapek