razem z
Entropia i
In Vain
Kino Uciecha to dosyć specyficzne miejsce koncertowe. Kabanos dotychczas występował tam tylko i wyłącznie na zaproszenie WOŚP-u. Przyszła pora na własny koncert. Cena biletu została ustalona na 8zł, dziwił więc fakt, że na plakatach widniało 10zł i tyle też płacili ludzie. No ale cóż, niech i tak będzie:-)
Supporty przyznane nam zostały z urzędu, organizator niestety nie poinformował kto z nami gra, całe szczęście zespoły te ogłosiły się same na gronie. Niestety nie poseksiliśmy się z nimi, bo na backstage'u był tylko... Kabanos. Szkoda, bo zawsze fajnie jest popatrzeć na reakcje zespołów i ich miny, gdy proponujemy im grupowe mizianie się. No ale cóż...
Do Kina przyszło coś około 50. osób. Tym razem mieliśmy akustyka, który rzeczywiście był akustykiem i ponoć całkiem znośnie było nas słychać, choć szczerze powiedziawszy supporty nie były dobrze nagłośnione. Pan akustyk, który pamiętał nas z wcześniejszych koncertów wyraził pozytywnę opinię, że generalnie Kabanos idzie do przodu. Powiedział nawet coś w stylu: "W końcu macie jakiegoś porządnego basistę, bo ten grubas co był wcześniej do niczego się nie nadawał". Pozdrawiamy Zbysława:-))
Publika była świetna, tańczyli, śpiewali, skakali, wlatywali na scenę nawet. Było sporo na niej miejsca, dzięki czemu chłopaki z Kabanosa mogły być bardziej ruchawe. Po koncercie oczywiście mazanie po płytach i plakatach. Było miło.
setlista:
Kaszanka
Biedny Miś
Ptaszek
Zabawka
Świnie w pierzynie
Ja i moja żona
Motyla noga
Za X
Jesteśmy Debilem
Masz babo placek
Tornister
Czerwona musztarda
bis:
Wielbłąd
Parówki
Dostał Pierre Dolca (na specjalnie życzenie fanów)
FOTO