Linki Forum News Media Kupa Zenka Tour Księga Gości Zespół Sklep Foto Zespół Kontakt Kabanos
Kabanos
Kabanos - Flaki z olejem
Kabanos
Koncerty
Subskrypcja
MySpace.com/kabanos1

Radio Afera Radio Kampus JoeMonster MetalMundus gery.pl Fabryka Zespołów Antyportal Muzyka.pl

Coded by: Przemysław Korpas

Tour

18.07.2008 Płock, Rockowe Ogródki
Na Festiwal Rockowe Ogródki załapało się 12 ze 125 zgłoszonych zespołów. W tym i The Kabanos. Nie jest to taki zwykły festiwal; primo - zespoły mają szansę zaprezentować się w całej krasie (full set deluxe, 90 minut na pokazanie czego jesteś wart); secundo - rozstrzygnięcie festiwalu nastąpi dopiero pod koniec sierpnia.

Był to szczególny koncert z trzech powodów - po raz pierwszy wystąpiliśmy przed płocką publicznością, po raz pierwszy zagraliśmy Joe Monster Song i po raz pierwszy Zenek został porażony prądem na scenie, co mogło się skończyć jego występem po raz ostatni. Podobnie jak w Wołominie, widać i czuć było, że koncert Kabanosa był dla niektórych wydarzeniem; ludzie przyszli ze swoimi płytami i chcieli je podpisać jeszcze przed występem (atropos - mamy kolejnego zagranicznego fana - tym razem Francuz:-). Ech, budujące.

Koncert planowo miał rozpocząć się o 20:30, my dotarliśmy na miejsce o 20:15. Organizator użyczył całego sprzętu, więc podpięcie się nie zajęło dużo czasu. Szybka próba, skok na siku i jedziemy. Początkowo obawialiśmy się, że ludzie będą tylko siedzieć i się gapić (to był open air, ogrodzony dziedziniec, na starówce, pełno ławek przy scenie i siedzących ludzi). Jednak już na początku koncertu nasze wątpliwości zostały rozwiane. Publika była nieposkromiona i niegrzeczna, ale dawali z siebie wszystko. Na Wielbłądzie wleźli na scenę i w rytm tupali nogami powodując, że stojące reflektory bardziej "tańczyły" niż stały. Trudno było zejść ze sceny, nie chcieli nas puścić. Zenek znowu zapomniał trzecią zwrotkę w Czerwonej Musztardzie, publika znowu mu tego nie podarowała i utwór wymuszony został na zespole na pożegnanie.

Potem wiele ciepłych słów zarówno od fanów, jaki i organizatorów i osób, które przypadkowo znalazły się na koncercie, autografy i ściskanie rączek. Pozdrawiamy trzy dziewczyny ze Śląska (specjalnie zaplanowały urlop w Płocku w tym czasie, żeby zobaczyć Kabanosa),
dwie osoby które noszą teraz po jednej skarpetce Zenka i organizatorów za możliwość zaprezentowania swoich niemożliwości (no i za dwa browary niepasteryzowane na łba!).

Ach i nagłośnienie było naprawdę na wypasie!!! I wszystkie wpadki było przez to słychać... Ech ten Kabanos, i tak źle i tak niedobrze:-)

setlista

intro (Symfanos - The Red Mustard)
The Toy
Pigs in the duvet (porażenie Zenka prądem, scena była nieuziemiona)
Birdie
Two bottles of Vodka
Behind X
Bog
Woman! You have the cake!
Me, Myself and My Wife
The Three Horsemen of Satan on an Empty Stomach
Red Mustard
Wash Your Teeth
Camel Error

bis:
We are the debils
Blood Pudding

bis2:
Red Mustard

ślijcie foty jak macie!